JAK ŻYWIC CHOREGO?

Skoro omówiliśmy już tyle smutnych przypadków zatruć i zakażeń pokarmowych, zastanówmy się przy okazji i nad tym, jak żywić chorego na obozie czy zimowisku. Żywienie chorego nazywamy dietą. Pamiętajmy, że nie polega ona na głodzeniu chorego. Dieta powinna być oparta na takich samych zasadach co żywienie człowieka zdrowego. Musi więc dostarczyć organizmowi wszystkich składników pokarmowych w odpowiednich ilościach. Zmiany dotyczą .głównie sposobu sporządzania potraw należy wykluczyć lub ograniczyć produkty drażniące, można zwiększyć lub zmniejszyć niektóre racje pokarmowe. Nieprawidłowe żywienie, nawet tylko w ciągu kilku dni, może chorobę przedłużyć, ewentualnie wywołać niepożądane zmiany w organizmie. Chorzy gorączkujący mają zwiększone zapotrzebowanie na niektóre składniki (np. wit. C) brak im apetytu, odczuwają silne pragnienie. Podajemy im więc dużo płynów orzeźwiających, możliwie bogatych w witaminę C, (napój z truskawek, porzeczek, owoców dzikiej róży, cytryny itp.) Można również podawać napoje z soków warzyw (np. z pomidorów z dodatkiem serwatki mieszane: z soku warzyw i owoców). Napoje można zastąpić częściowo kompotami i przecieranymi rzadkimi kisielkami. Potrawy powinny być lekko strawne, przeważnie gotowane, niektóre przetarte. Unikajmy podawania potraw smażonych, duszonych, bardzo tłustych, z grochu fasoli. Nie wskazany jest razowy chleb i ostre przyprawy. Możemy podawać kaszki, mięso chude, gotowane, warzywa gotowane (ewentualnie przetarte), twarożek, jajko na miękko, czerstwe pieczywo, trochę świeżego masła. Pamiętajmy, że chory może nie mieć apetytu, więc tym bardziej posiłek musi być sporządzony wyjątkowo starannie i smacznie, podany estetycznie, w niedużych porcjach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *