JUŻ JESTEŚMY NA OBOZIE

Trochę to za mocno powiedziane, bo właściwie obóz jest jeszcze „w lesie” czasem i w dosłownym, i przenośnym znaczeniu. Kuchnia i „kuchenna okolica” istnieją na razis tylko na planie zrobionym przez naszego gospodarza podczas wiosennego lub letniego zwiadu. Zacznijmy ten plan realizować.
Po dokonaniu „lokalizacji” poszczególnych obiektów, możemy już przystąpić do ich budowy.
KUCHNIA. Zanim zrobimy ten stały „mebel” musimy urządzić kuchnię prowizoryczną z kamieni i darni, z płytą żeliwną. Budując właściwą kuchnię pamiętajmy: o doborze miejsca osłoniętego, w pobliżu wody, o zwróceniu trzonu kuchennego wlotem do wiatru (albo w kierunku, w którym zwykle wieją wiatry w tym terenie), aby dym nie ulatywał w stronę namiotów, o umieszczeniu płyty na wysokości 40—50 cm nad ziemią, co ułatwia przestawianie kotłów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *