W OBU SPOŁECZNOŚCIACH

W obu społecznościach poczesne miejsce zajmuje demonstrowanie wła­dzy, które wśród uczniów uderzająco przypomina „trening interpersonal­ny”, któremu poddawani są w wojsku rekruci przez swoich nieco star­szych kolegów. Nawet nazewnictwo: „koty”, „blacha”, „gonienie”, „a- larm” – jest proweniencji wojskowej. Rodzi się istotne pytanie, czy to represyjność, poprzez braci i starszych kolegów, przenika z wojska w mu- ry szkolne – czy raczej chłopcy w wojsku wykorzystują tylko i doskonalą to, z czym wiele lat mieli do czynienia w szkole? Ostatecznie wykorzys­tują tylko to, co i nauczyciele, a więc własne starszeństwo i wynikające z niego miejsce w hierarchicznej strukturze instytucji.Negatywne zjawiska w funkcjonowaniu szkoły nie są nowe. W latach ubiegłych były jednak, przynajmniej w jakimś stopniu, wyrównywane przez –        choć na niskim poziomie dostatku, ale jednak istniejącą – stabilizację rodziny, wysoką rangę wartości narodowych i moralnych oraz niekwestiono­wany autorytet Kościoła.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *