WŁASNE PRAWA

Świat ten zaczyna się rządzić własnymi prawami – paradoksalnie naśladując formy świata, który uważa za wrogi i którego pomocy sobie nie życzy:   Zachowania nauczycieli bywają dla uczniów źródłem strachu – ale także iuczniowie są takim źródłem dla siebie nawzajem.   W obu społecznościach mamy do czynienia z agresją słowną. Nauczycie­le wyśmiewają uczniów, zaś ci podchwytują kpiny i kontynuują wyśmie­wanie kolegów z powodu wyglądu, nazwiska, słabszych wyników w nau­ce itd.  Podobnie jak nauczyciela niejednokrotnie nie żenuje stosowanie rękoczy­nu wobec wychowanków, tak i wychowanków nie żenuje używanie prze­mocy wobec słabszych i młodszych.   Obie społeczności nie wahają się też, w jakimś zakresie, wykorzystywać swej przewagi dla korzyści materialnych (z jednej strony mamy tu poja­wiające się sygnały o łapówkach, z drugiej w prześladowaniach uczniów przez uczniów też widoczny jest niejednokrotnie aspekt finansowy).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *